Witamy
Jak dbać o soczewki i okulary?
2010-10-04 10:39:44
Jak hołubić soczewki? Okulary są takim przedmiotem, który gros właścicieli traktuje nadzwyczaj byle jak. Poniekąd nie uświadamiając sobie tego, ściągamy je sobie z nosa i rzucamy gdzie popadnie. Przecież soczewki okularowe mogą w ów sposób ulec zarysowaniu a nawet zniszczeniu. Niektórzy z nas rozpamiętniają czasy, kiedy to na rodzimym rynku były dostępne wyłącznie szklane, ciężkie, grube i toporne soczewki okularowe. Szklane soczewki są szczególnie wrażliwe i narażone na uszkodzenie. Wystarczyło, że gogle zleciały nam na twarde podłoże, a soczewki pękały lub rozbijały się na kawałeczki. Współcześnie szklane soczewki to sporadyczny relikt. Zdecydowana większość tak zwanych okularników kupuje teraz soczewki z plastiku. Są cieńsze, mniej ważą i odporniejsze na zniszczenie. Soczewki 1 plastikowe również wymagają należytego obchodzenia. Do ich czyszczenia trzeba stosować miękkich szmatek. Nie wolno szorować ich papierem ani stawiać okularów szkłami do podłoża. Soczewki plastikowe nie tłuką się, ale bardzo ekspresowo powstają na nich delikatne pęknięcia, których niestety nie da się anulować. W dobrych zakładach optycznych można kupić soczewki okularowe z tak zwanym wzmocnieniem. Wzmocnienie to ma ochraniać je przed zbyt szybkim zarysowaniem, mimo to powinno się uważać gdzie i w jaki sposób kładziemy swoje gogle. Miejscem, w którym trzymamy nasze gogle powinien być futerał. Każdy z nas zaopatrując się w nowe okulary w sklepie optycznym uważnie zaopatruje się też w futerał, w którym ma zamiar je przechowywać. Najczęściej niestety jest to jedynie założenie, w praktyce bowiem nasze soczewki okularowe walają się w przeróżnych, przypadkowych miejscach. Na dowód tego jeden poeta stworzył rymowaną historyjkę o pewnym panu imieniem Hilary, który zapodział gdzieś swoje okulary, a gdzie je znalazł, nie wypada mówić, bo wszyscy to wiedzą.